Kwalifikacje na Olimpiadę Młodzieży i cenne życiówki
W dniach 13–14 czerwca 2026 roku Stadion Miejski w Prudniku gościł krajową czołówkę łuczników podczas II Rundy Pucharu Polski Juniorów i Juniorów Młodszych. Dla ekipy UKS Luks była to kluczowa prosta w walce o starty w imprezach mistrzowskich, gdyż zawody te stanowiły bezpośrednią kwalifikację na Mistrzostwa Europy Juniorów w Rzymie oraz Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży.
Juniorzy młodsi: Życiówka Karoliny Smolis i walka Tomka Szarka
Karolina odpaliła świetną formę akurat wtedy, gdy warunki na torach mocno rozdawały karty. W kwalifikacjach ustrzeliła 554 punkty (18. lokata). Prawdziwą moc pokazała jednak w pojedynkach 1 vs 1. Przeszła pierwsze starcia jak burza, a zatrzymała ją dopiero zacięta walka w 1/8 finału. Końcowe 10. miejsce w Polsce i nowy rekord życiowy pokazują, jak wielki progres robi ta dziewczyna z zawodów na zawody. Uzyskany wynik w kwalifikacjach daje jej pewność co do prawa udziału w Olimpiadzie Młodzieży.
Tomek jechał do Prudnika z jasnym celem wywalczenia paszportu na Mistrzostwa Europy. Początek był obiecujący – w kwalifikacjach wykręcił 592 punkty, co dało mu wysokie, 12. miejsce w tabeli. W eliminacjach zabrakło jednak odrobiny szczęścia. Na etapie 1/16 finału trafił na twardy opór i po zaciętym meczu przegrał 4:6, co zamknęło mu drogę do MEJ. Mimo tego potknięcia Tomek strzela bardzo powtarzalnie i skupia się już tylko na przygotowaniach do Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży.
Start kontrolny dla kategorii junior
Dla Moniki Kapuścińskiej i Józefa Szulc start miał być przede wszystkim testem formy, weryfikacją techniki i sprzętu i zebraniem materiału do analizy techniki pod pełną presją startową. Monika w rundzie kwalifikacyjnej zapisała na swoim koncie równe 500 punktów (18. lokata), kończąc turniej indywidualny na fazie 1/16 finału. Józef przetestował formę na dystansie 70 metrów, kończąc kwalifikacje z dorobkiem 472 punktów na 36. miejscu. Kolejne cenne doświadczenie dopisane do konta.
Mówią po zawodach
Kasper Helbin (prezes i trener UKS Luks): „Karolina Smolis wykonała spory krok do przodu, jej nowa życiówka w wymagający weekend to super sygnał. Tomek Szarek dostał bolesną lekcję, bo system setowy w eliminacjach nie wybacza błędów. Mistrzostwa w Rzymie uciekły, ale patrząc na jego wyniki z kwalifikacji, jestem spokojny o jego formę na Olimpiadzie Młodzieży. Juniorzy zaliczyli potrzebne przetarcie na zawodach kontrolnych. Wiemy, co zgrzytało w technice, wracamy i bierzemy się do pracy na treningach.”

