Żeński zespół na podium podczas III rundy Ekstraklasy łuczniczej
W weekend 20–21 czerwca 2026 roku reprezentacja UKS Luks wystartowała w III rundzie Pucharu Polski oraz III rundzie Drużynowych Mistrzostw Polski w ramach Ekstraklasy Łuczniczej. Zawody odbyły się w Dąbrowie Tarnowskiej i przyniosły naszej drużynie zarówno rekordy życiowe, jak i historyczne osiągnięcia.
Barwy klubu reprezentowali Kasper Helbin, Piotr Kubiak, Piotr Dudek i Kamil Ściana wśród mężczyzn oraz Monika Kapuścińska, Aleksandra Szczerbuk, Joanna Wójcikiewicz, Paulina Markiewicz i debiutująca w konkurencji 2x70m Katarzyna Jelinek wśród kobiet.
Udane kwalifikacje, wymagające eliminacje
W rywalizacji indywidualnej mężczyzn najlepszy wynik uzyskał Kasper Helbin, który strzelił 621 punktów na dystansie 2×70 metrów, co jest jego najwyższym rezultatem w tym sezonie. Piotr Kubiak zakończył kwalifikacje z wynikiem 566 punktów, Kamil Ściana z rezultatem 478, a Piotr Dudek z dorobkiem 475 punktów. Do rundy eliminacyjnej awansował jedynie Kasper. W pierwszym pojedynku trafił na świetnie dysponowanego juniora z Jedynki Kórnik, Igora Pepela, który trzykrotnie uzyskał 28 punktów na 30 możliwych. Mimo równego strzelania Kasper musiał uznać wyższość rywala, jednak jego wysoki wynik pozwolił mu zakończyć rywalizację na 17. miejscu, czyli najwyższym możliwym wśród zawodników odpadających na tym etapie. Pozostali zawodnicy zajęli kolejno: Piotr Kubiak czterdzieste pierwsze miejsce, Kamil Ściana pięćdziesiąte czwarte, a Piotr Dudek pięćdziesiąte piąte.
W rywalizacji kobiet najlepszy wynik i jednocześnie nowy rekord klubu uzyskała Monika Kapuścińska, która zakończyła kwalifikacje z wynikiem 572 punktów. Aleksandra Szczerbuk i Joanna Wójcikiewicz uzyskały po 518 i 512 punktów, podobnie jak Paulina Markiewicz, która również zakończyła strzelanie z wynikiem 512 punktów. Debiutująca Katarzyna Jelinek zdobyła 373 punkty, ustanawiając swoje pierwsze rekordy życiowe. Monika jako najwyżej rozstawiona zawodniczka wygrała swój pierwszy pojedynek w 1/16 finału, pokonując Izabelę Modras ze Strzelca Legnica. W kolejnej rundzie trafiła na utytułowaną Magdalenę Śmiałkowską‑Zawiszę, która wcześniej wyeliminowała Aleksandrę Szczerbuk. Tym razem rywalka okazała się lepsza. Bardzo dobre strzelanie zaprezentowała również Joanna Wójcikiewicz, która postawiła trudne warunki Zuzannie Napłoszek z Marymontu Warszawa, przegrywając dopiero 4:6. Ostatecznie Monika zajęła 15. miejsce, Aleksandra 24., Joanna 26., Paulina t34., a Katarzyna 37.
Kolejne życiówki na dystansie olimpijskim
Monika poprawiła rekord klubu oraz rekordy w seniorkach i juniorkach na dystansie 2×70 metrów, podnosząc wynik z 566 na 572 punkty. Kasper i Monika wspólnie ustanowili nowy rekord klubu w mikście, poprawiając poprzedni rezultat 1158 na 1193 punkty. Piotr Kubiak dwukrotnie poprawiał swoje rekordy życiowe zarówno na 1×70 metrów, jak i na 2×70 metrów, osiągając odpowiednio 285 i 566 punktów. Paulina Markiewicz również zanotowała rekordy życiowe, podnosząc swoje wyniki na 1×70 metrów z 219 do 246 punktów, a na 2×70 metrów z 429 do 462 punktów. Debiutująca Katarzyna Jelinek ustanowiła swoje pierwsze rekordy na obu dystansach.
Rekordowy mikst
W rywalizacji mikstów kwalifikacje Kaspera i Moniki były bardzo udane, a nowy rekord klubu rozbudził apetyty na dobry wynik. W pierwszym meczu para UKS Luks pokonała duet z KS Drukarz Warszawa. W ćwierćfinale zmierzyła się z faworyzowanym mikstem Łucznika Żywiec. Pojedynek był bardzo wyrównany. Pierwszy set zakończył się zwycięstwem Luksu 36:35, jednak w drugim błędy zaważyły na wyniku i rywale wyrównali stan meczu. Trzeci set również był na styku, a w czwartym kolejne błędy przesądziły o końcowym rezultacie. Mimo porażki był to historyczny start, ponieważ mikst UKS Luks po raz pierwszy awansował do najlepszej ósemki Pucharu Polski.
Żeński zespół na podium Ektraklasy
W Ekstraklasie Łuczniczej znakomicie zaprezentował się żeński zespół UKS Luks. Monika Kapuścińska, Joanna Wójcikiewicz, Aleksandra Szczerbuk i Paulina Markiewicz dokonały rzeczy historycznej, wygrywając baraże z KS Społem Łódź oraz AZS Poznań i po raz pierwszy w historii klubu stanęły na podium Drużynowych Mistrzostw Polski. Męska drużyna, mimo rosnącego poziomu strzelań, musiała uznać wyższość rywali i zakończyła rywalizację na ósmym miejscu.

